Dziennik Gazeta Prawana logo

Turecki minister obrony grozi Kurdom: Zginą w rowach, które sami wykopali. Niech nikt w to nie wątpi

20 grudnia 2018, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tureckie wojsko na granicy z Syrią
Tureckie wojsko na granicy z Syrią/Shutterstock
Kurdyjscy bojownicy na terenach na wschód od rzeki Eufrat w Syrii "zostaną pogrzebani w rowach, które sami wykopali, gdy nadejdzie odpowiedni czas" - oświadczył minister obrony Turcji Hulusi Akar, cytowany w czwartek przez agencję Anatolia.

Reuters odnotowuje, że wypowiedź ta pojawiła się na dzień po tym, jak prezydent USA Donald Trump nieoczekiwanie zapowiedział całkowite wycofanie sił amerykańskich z Syrii. powiedział Akar podczas wizyty w katarsko-tureckiej bazie wojskowej w Dausze. Nie jest jasne, kiedy padła ta wypowiedź.

- zaznaczył. Decyzję Trumpa o wycofaniu amerykańskich sił z Syrii potwierdzili przedstawiciele administracji w Waszyngtonie; oczekuje się, że zostanie ona zrealizowana w ciągu kilku miesięcy. Decyzja ta, , zaskoczyła Kongres i sojuszników USA, jednak Turcji jest ona prawdopodobnie na rękę - zauważa Reuters.

Różnice w podejściu do sytuacji w Syrii od dawna były źródłem napięć w relacjach na linii Waszyngton-Ankara. USA wspierają kurdyjską milicję Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG) w walce z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie. Turcja uważa YPG za organizację terrorystyczną i przedłużenie zdelegalizowanej w Turcji separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu.

Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył w ostatnich dniach, że jego kraj może w każdej chwili rozpocząć nową operację wojskową w Syrii. Powiedział tak, mimo że wcześniej Pentagon w utrzymywanym w stanowczym tonie komunikacie uznał wszelkie jednostronne działania wojskowe w północno-wschodniej Syrii, gdzie rozmieszczone są siły USA, za nie do przyjęcia.

W ostatnich dwóch latach Turcja interweniowała już w Syrii w ramach operacji przeciwko YPG i Państwu Islamskiemu, ale zatrzymała się na obszarach położonych na zachód od Eufratu, nie przekraczając wyznaczonej przez rzekę granicy, częściowo po to, by uniknąć konfrontacji z żołnierzami USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj