Minister Piyush Goyal stał się pośmiewiskiem sieci przez filmik, który umieściła Twitterze - pisze BBC. Pokazał na nim, jak najnowszy indyjski szybki pociąg, który ma osiągnąć prędkość rzędu 130 km/h mknie po torach. Jak wskazali jednak miłośnicy kolejnictwa, minister to nagranie zmodyfikował. Na oryginalnym wideo pociąg jedzie bowiem znacznie wolniej, a polityk po prostu przyspieszył odtwarzanie filmu.

Po tym wpisie ministra internauci zaczęli wrzucać filmiki z przyspieszonymi pociągami, kpiąc z ministra. Sam polityk problemów z filmem nie skomentował.