Dziennik Gazeta Prawana logo

Iran zapowiedział odwet za zamach na Strażników Rewolucji. "A konferencja warszawska to cyrk"

13 lutego 2019, 21:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flagi Polski i Iranu
Flagi Polski i Iranu/Shutterstock
Iran weźmie odwet za samobójczy zamach na Strażników Rewolucji - zapowiedział w środę rzecznik prasowy MSZ Bahram Kasemi. W zamachu na autobus na południowym wschodzie Iranu zginęło co najmniej 27 członków Korpusu Strażników Rewolucji - podała agencja Fars.

- - powiedział Kasemi.

Do przeprowadzenia ataku przyznało się sunnickie ugrupowanie Dżaisz al-Adl (Armia Sprawiedliwości), uważane przez Teheran za organizację terrorystyczną. Domaga się ono większych praw dla mniejszości etnicznej Beludżów. W ostatnich latach to radykalne ugrupowanie przeprowadziło wiele ataków na cele wojskowe w Iranie.

Zamachowiec samobójca w samochodzie wypełnionym materiałami wybuchowymi zdetonował je przy autobusie przewożącym Strażników Rewolucji na drodze łączącej miasta Zahedan i Chasz w prowincji (ostanie) Sistan-Beludżystan, która od dawna nękana jest zarówno przez gangi przemytników narkotyków, jak i separatystycznych bojowników sunnickich.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, zwany też Gwardią Rewolucyjną lub Strażnikami Rewolucji, został utworzony po rewolucji islamskiej w 1979 roku w celu jej obrony przed - jak to określano - "wewnętrznymi i zewnętrznymi" zagrożeniami. Jego zwierzchnikiem jest najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei. Gwardia, złożona z formacji lądowych, morskich i powietrznych, to najlepiej wyszkolona i wyposażona część sił zbrojnych Iranu.

Ostatnio do tak krwawego ataku na południu Iranu doszło we wrześniu, kiedy w zamachu na paradę wojskową zginęło ponad 20 osób i ponad 60 zostało rannych.

W październiku Dżaisz al-Adl wziął na siebie odpowiedzialność za porwanie 10 członków sił bezpieczeństwa. Część z nich potem uwolniono.

Jak pisze AFP, do ataku doszło w dniu rozpoczęcia w Warszawie konferencji bliskowschodniej pod przywództwem USA, zaprzysięgłego wroga Teheranu, a jednym z jej celów jest wywarcie nacisku na Iran, oskarżany przez Waszyngton o "destabilizujący wpływ" na Bliskim Wschodzie.

W pierwszej irańskiej publicznej reakcji na zamach szef MSZ Mohammad Dżawad Zarif napisał na Twitterze, że "to nie jest zbieg okoliczności, że Iran został dotknięty aktem terroryzmu tego samego dnia, kiedy rozpoczęła się konferencja warszawska, którą nazwano >cyrkiem<".

"Wydaje się, że Stany Zjednoczone zawsze dokonują tych samych złych wyborów, spodziewając się całkiem różnych wyników" - dodał w tweecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj