Po bokach pomnika pojawiły się także czerwone napisy: "Doktryna nienawiści" i "Ideologia przymierania głodem". Cały tył pomnika pokrył napis: "Architekt ludobójstwa, terroru i opresyjnego masowego mordu". Napisy zauważono w sobotę.

Wcześniej w tym miesiącu ktoś wytłukł dziury w tablicy wbudowanej w monument zwieńczony rzeźbą głowy Marksa. Pod nią złoconym liternictwem widnieje hasło: "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się".

W grobie spoczywa również Jenny von Westphalen, zmarła dwa lata przed Marksem jego żona, oraz ich wnuk. Tablica pochodziła pierwotnie z jej nagrobka, skąd ekshumowane prochy przeniesiono w 1954 roku w bardziej reprezentacyjne miejsce cmentarza, na którym spoczywają ważne dla angielskiej kultury postaci.

Według Maxwella Blowfielda z działu prasowego British Museum, pomnik ufundowany przez Brytyjską Partię Komunistyczną w 1954 roku jest główną atrakcją ściągająca turystów na cmentarz Highgate.

- Czerwona farba zniknie, jak przypuszczam, ale nie jest dobrze, że do takich zniszczeń doszło już dwukrotnie - powiedział.

Autor "Kapitału" i współautor "Manifestu komunistycznego" mieszkał w Londynie od 1849 roku. Jego pomnik już w przeszłości malowano czerwoną farbą, a nawet próbowano w 1970 roku wysadzić w powietrze.