Dziennik Gazeta Prawana logo

Orędzie Putina w ogniu krytyki. "Stosuje stare zabiegi psychologiczne"

20 lutego 2019, 17:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
Nie jest pewne, czy środowe orędzie Władimira Putina, w którym rosyjski prezydent zapowiedział szerokie działania socjalne, poprawi osłabione notowania władz, w tym samego szefa państwa - oceniają komentatorzy.

Doroczne orędzie do Zgromadzenia Federalnego (obu izb parlamentu) oceniane jest przez pryzmat sondaży opinii publicznej w Rosji z ostatnich miesięcy. Wszystkie ośrodki socjologiczne - zarówno te prorządowe, jak i niezależne Centrum Lewady - odnotowały spadek notowań rządu i prezydenta. Eksperci są zgodni, że przyczyną jest ogłoszone w zeszłym roku podniesienie w Rosji wieku emerytalnego. Drugim niepopularnym krokiem było podniesienie przez rząd podatku VAT.

- - powiedział dziennikowi "Wiedomosti" Grigorij Gołosow. Ekspert, wykładowca Uniwersytetu Europejskiego w Petersburgu, jest zdania, że poprawienie notowań prezydenta nie będzie łatwe, gdyż "ludzie widzą, że sytuacja się pogarsza", co związane jest ze wzrostem cen wielu usług. - - dodał Gołosow.

Zdaniem politolog Tatiany Stanowej orędzie Putina było tym razem "bardziej adekwatne" i bliższe potrzebom społeczeństwa z punktu widzenia kwestii socjalnych. - - powiedziała "Wiedomostiom" ekspertka.

Inny politolog, Dmitrij Orłow, ocenił, że orędzie zostanie przychylnie przyjęte przez większość społeczeństwa, ponieważ było adresowane do "Rosji wiejskiej, Rosji małych miast i niezbyt zamożnej". Niemniej "intensywność wzrostu notowań prezydenta będzie zależeć od skuteczności działań, które ogłosił w orędziu" - zastrzegł ekspert.

Ekonomistka Natalia Zubarewicz, specjalizująca się w problemach regionów Rosji, zauważyła, że choć Putin zapowiedział wsparcie dla nauczycieli czy lekarzy wyjeżdżających do małych miejscowości, to problemem nie jest "brak kadr" na prowincji, lecz to, że na prowincji "nie zostało niemal nic". Zubarewicz wskazała problem, jakim jest spadek liczby szkół i w rezultacie spadek jakości nauczania.

W niezależnym radiu Echo Moskwy politolog Leonid Radzichowski ocenił, że kwestie polityki zagranicznej "już wszystkim dawno zbrzydły", dlatego w orędziu Putin skupił się na innych problemach. Przy czym, zdaniem eksperta, rosyjski prezydent stosuje zabieg psychologiczny, przenosząc odpowiedzialność na rząd, który wykonuje jego polecenia. Jednak gabinet wybierany jest przez szefa państwa, a "ogólna orientacja gospodarcza rządu określana jest przez samego Putina w kontakcie z grupą ekspertów, której on ufa" - wskazał Radzichowski.

Jako "zestaw poszczególnych i bardzo ograniczonych działań socjalnych" określił orędzie Putina założyciel opozycyjnej wobec Kremla partii Jabłoko Grigorij Jawliński. - - wskazał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj