Dziennik Gazeta Prawana logo

"Corriere della Sera": zakłopotanie po tekście Benedykta XVI o pedofilii

12 kwietnia 2019, 08:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bazylika św Piotra Watykan
Bazylika św Piotra Watykan/Shutterstock
W Watykanie zapanowało "zakłopotanie" z powodu tekstu emerytowanego papieża Benedykta XVI na temat pedofilii - pisze w piątek dziennik "Corriere della Sera". W rozważaniach wskazał on wśród przyczyn skandalu w Kościele "upadek moralny" po rewolucji 1968 roku.

Włoska gazeta zwraca uwagę na różnice w podejściu do skandalu nadużyć w Kościele. Podczas gdy Benedykt XVI wśród powodów wymienił upadek obyczajów i rewolucję seksualną, obalenie wszelkich norm i brak Boga w społeczeństwach zachodnich, jego następca Franciszek kładzie nacisk na klerykalizm i nadużywanie władzy przez duchowieństwo.

W obszernym tekście napisanym po lutowym szczycie w Watykanie na temat ochrony nieletnich, zwołanym przez Franciszka, Benedykt XVI ocenił, że "upadek" obyczajów w wyniku rewolucji seksualnej, naznaczony przez "bezprecedensowy radykalizm", a także proces osłabienia "chrześcijańskiej koncepcji moralności" leżą u podstaw kryzysu nadużyć w Kościele.

"Katolicka teologia moralna doznała upadku, który uczynił Kościół bezbronnym wobec zmian w społeczeństwie" – ocenił emerytowany papież, który napisał też o tym, że po 1968 r. w seminariach zaczęły działać "kluby homoseksualne".

Dzień po publikacji w światowych mediach tekstu, który był przeznaczony dla katolickiego miesięcznika z Bawarii, włoska gazeta stwierdza, że w Watykanie pojawiły się obawy, iż rozważania te zostaną "wykorzystane przez front konserwatywny, by zaatakować papieża Franciszka" i "przeciwstawić sobie nauczanie jego i poprzednika". Wyrażany jest niepokój, podkreśla się w artykule, że "zechce się wywołać zamieszanie wśród wiernych", próbując "postawić (Jorge) Bergoglio w trudnej sytuacji".

Dziennik odnotowuje, że zwolennicy papieża Ratzingera i jego następcy podzielili się na tych, którzy są pełni pochwał dla rozważań, i na niezadowolonych z publikacji. Ponadto gazeta ujawnia, że w Watykanie nie wiedziano o tym, że tekst ukaże się w mediach na świecie. Do zaskoczenia - dodaje watykanista "Corriere della Sera" - doszło zakłopotanie z powodu możliwych reakcji.

Autor artykułu przypomina zarazem, że w ostatnich latach miało miejsce kilka wystąpień niektórych przedstawicieli hierarchii kościelnej przeciwko Franciszkowi. Dodaje, że o przyczynach pedofilii takich, jak upadek katolickiej teologii moralnej, jakie wskazał jego poprzednik, mówią ci, którzy obecnemu papieżowi zarzucają dwuznaczność i relatywizm doktrynalny.

Ale przypomina się zarazem, że skandal pedofilii sięga dziesięcioleci przed rewolucją roku '68, czego dowodzi raport na temat tego procederu w Kościele w Pensylwanii - wskazuje watykanista. A wśród "najgorszych kryminalistów" – sprawców pedofilii byli "ultrakonserwatyści Marcial Maciel Degollado- założyciel Legionistów Chrystusa czy Fernando Karadima", ksiądz z Chile - zaznacza "Corriere della Sera".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj