HMS Vengeance - okręt podwodny klasy Trident, przenoszący 16 pocisków z głowicami atomowymi - zawinął do portu na Florydzie. Marynarze dostali przepustki, a gdy jednostka wyszła w morze, przeprowadzono testy na obecność narkotyków - pisze brytyjski "Daily Mail". Okazało się, że trzech członków załogi miało w organizmie ślady kokainy. Jak donoszą brytyjskie media, winnych mogło być więcej, jednak udało im się na tyle oczyścić organizm przed testem, że nic u nich nie wykryto.

Przyłapani marynarze zostali zwolnieni ze służby, gdy okręt wrócił do bazy w Szkocji.

Royal Navy - przypomina "Daily Mail" -  od lat stosuje politykę "zero tolerancji" dla narkotyków. Marynarze mogą uniknąć kary tylko, jeśli udowodnią, że ktoś im podrzucił szkodliwe substancje do drinków czy jedzenia.