Dziennik Gazeta Prawana logo

Kara śmierci dla gazety za wyśmianie Putina

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie ma w rosyjskiej prasie miejsca na żarty z Władimira Putina. Gazeta "Saratowskij Riepartior", która przyrównała rosyjskiego przywódcę do niegrzeszącego inteligencją Maksa Otto von Stirlitza, bohatera popularnego radzieckiego serialu "Siedemnaście mgnień wiosny", zostanie zamknięta.

Oficjalnie dziennik został ukarany za uprawianie ekstremizmu. Prawda jest jednak taka, że władze mszczą się za opublikowaną przez gazetę karykaturę.

Sprawa ma związek z trwającą w Rosji dyskusją, czy prezydent Putin powinien pozostać na stanowisku na kolejną kadencję. Co prawda, konstytucja mu tego zabrania, ale wielu polityków, m.in. Michaił Isajew, deputowany w saratowskiej Dumie, głośno domagało się, by jakoś zmienić to złe prawo.

Traf chciał, że nazwisko Isajew nosił także filmowy Stirlitz, nieobdarzony przesadną mądrością bohater serialu "Siedemnaście mgnień wiosny", o którym powstała nawet cała seria dowcipów.

Karykatura, którą 31 sierpnia opublikował "Saratowskij Riepartior", przedstawia Putina i właśnie Michaiła Isajewa. Obaj ubrani byli w mundury SS. Obok umieszczony był napis: "A Was, Stirlitz, proszę, byście zostali...".

Czarę goryczy przelał jeszcze redakcyjny komentarz: "Tylko człowiek z nazwiskiem Isajew mógł wystąpić z inicjatywą przedłużenia pełnomocnictw najlepszego Stirlitza wszystkich czasów i narodów na stanowisku prezydenta Rosji".

Putin, który w drugiej połowie lat 80. pracował w randze pułkownika w rezydenturze KGB w NRD, musiał się poczuć dotknięty do żywego. Tym bardziej, że kiedyś wyznał, iż bardzo lubi serial "Siedemnaście mgnień wiosny".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj