Jak zaznacza dziennik, w dokumentach nalegano, aby był to oryginalny trunek produkowany w północno-wschodniej Francji, skąd pochodzą marki szampana najwyższej klasy. Audyt opisywany przez "SE" pokazuje również, że pod koniec ubiegłego roku wydano blisko 250 tys. zł na imprezę zorganizowaną dla pracowników Rady Europejskiej i ich dzieci. Według gazety, tylko za wynajem mebli od holenderskiej firmy zapłacono ponad 120 tys. zł. "Pokazano także część wydatków za 2017 rok, w tym 75 tys. zł na wynajem strzelnicy i 420 tys. zł na... fotel relaksacyjny" - czytamy w gazecie.

Cytowany w dzienniku rzecznik Rady tłumaczy, że wydatki administracyjne mają obejmować funkcjonowanie instytucji. "Obejmuje to wydatki związane z personelem i warunkami pracy personelu oraz z działalnością Rady - wyjaśnia, dodając, że oficjalny lunch lub kolacja są zwykle elementem spotkań na wysokim szczeblu, stąd wydatki na catering i napoje.