Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodziny połączone po 50 latach rozłąki

18 listopada 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były łzy szczęścia, wielkie wzruszenie i radość. Tysiące koreańskich rodzin, rozdzielonych granicą między komunistyczną Północą i kapitalistycznym Południem, w końcu się spotkały. Bliscy rzucali się sobie w ramiona po ponad 50 latach rozłąki. Północnokoreański reżim zgodził się na spotkanie, bo w zamian dostał żywność.

Rodziny z Południa mogły przyjechać do krewnych z Północy tylko z krótką wizytą. Przez trzy dni rodziny, z którymi historia obeszła się tak dramatycznie, mogły być razem w górskim kurorcie Kumgang. Oba państwa od czasu wojny z lat 1950-1953 odgradzają pola minowe.

Dyktator Kim Dżong Il, który zobowiązał się zamknąć swe instalacje jądrowe w zamian za dużą pomoc gospodarczą, zezwolił łaskawie także na spotkania rodzin. Ale i to nie za darmo. Korea Południowa ma w zamian dostarczyć głodującej Północy ryż i nawozy pod uprawy rolne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj