Dziennik Gazeta Prawana logo

Belgowie jeżdżą do holenderskich restauracji. "To niewyobrażalnie skandaliczne"

15 marca 2020, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bruksela
<p>Bruksela</p>/PAP/EPA
Odkąd w piątek w nocy związku z epidemią koronawirusa w Belgii zostały zamknięte restauracje i bary, Belgowie jeżdżą do Holandii, by zjeść i napić się w tamtejszych lokalach - donoszą w niedzielę belgijskie media. Władze w Brukseli są oburzone.

Rząd ogłosił w czwartek, w ślad za innymi krajami europejskimi, że zamknięte będą wszystkie szkoły, kawiarnie, restauracje i niektóre sklepy w związku z epidemią koronawirusa. Lokale gastronomiczne są jednak nadal czynne w Holandii. Po co podejmować te wszystkie środki ostrożności, skoro Belgowie się im nie podporządkowują? - pisze belgijski portal telewizji RTL.

Burmistrz belgijskiego resortu Knokke Leopold Lippens odkrył, że mieszkańcy jego miasta po zamknięciu restauracji i barów w Belgii udają się do pobliskiej Holandii, aby pójść na kolację czy na piwo. W wywiadzie dla belgijskiej telewizji powiedział, że jest to  Burmistrz odwiedził holenderską gminę Sluis znajdująca się przy granicy z Belgią. Jak opowiedział, zobaczył tam w restauracjach i barach tysiące ludzi, z których ponad 90 proc. to Belgowie.  - powiedział.

Federalna minister spraw socjalnych i zdrowia publicznego Belgii Maggie de Block przypomina, że należy unikać za wszelką cenę większych skupisk ludzi. - powiedziała de Block w wywiadzie dola w RTL. Premier Flandrii Jan Jambon nazwał takie zachowania "antyspołecznymi".

Podobny trend, jak wskazuje RTL, zaobserwowano także na południu kraju, gdzie mieszkańcy przekraczają granicę z Luksemburgiem, by zjeść w tamtejszych restauracjach. Jeden z właścicieli luksemburskich kawiarni powiedział w piątek wieczorem, że ma więcej klientów z Belgii niż zwykle.

Federalny resort zdrowia Belgii podał w niedzielę, że w ciągu ostatnich 24 godzin w Belgii stwierdzono 197 nowe zakażenia koronawirusem. Liczba osób, u których stwierdzono infekcje, wynosi obecnie 886. Najwięcej nowych przypadków zanotowano we Flandrii - 137. 163 osoby przebywają w szpitalu, z czego 33 leżą na oddziale intensywnej terapii, a 23 są podłączone do respiratorów. Decyzja o zamknięciu barów i restauracji weszła w życie o północy w piątek i ma obowiązywać do 3 kwietnia. Szkoły będą zamknięte przez najbliższe 5 tygodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj