Dziennik Gazeta Prawana logo

Turysta rozpoznał w Auschwitz ojca-esesmana

11 grudnia 2007, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przyjechał do Polski, żeby zwiedzić były niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz. Ale tego, co tam zobaczył, na pewno się nie spodziewał. 65-letni Niemiec na jednym ze zdjęć rozpoznał swojego ojca. Nie był więźniem. Był esesmanem, który robił selekcję Żydów idących na śmierć.

Mieszkaniec Düsseldorfu przeżył prawdziwy szok. "Podszedł do mnie po spotkaniu. Był bardzo poruszony. Powiedział, że na jednym zdjęciu rozpoznał ojca. Z początku pomyślałem, że chodzi o któregoś z więźniów, ale on wskazał młodego esesmana" - opowiada "Gazecie Wyborczej" Jacek Lech z Międzynarodowego Centrum Nauczania o Auschwitz i Holokauście.

Fotografia pochodzi z 1944 roku. Widać na niej transport węgierskich Żydów na rampie w Birkenau. Selekcją kieruje oficer SS. Stojący twarzą do fotografa młody sanitariusz pomaga wybierać osoby. Ci, którzy pójdą na lewo, zginą wkrótce w komorze gazowej.

"Ten młody człowiek w mundurze SS to mój ojciec" - wykrzyknął słabym głosem turysta z Düsseldorfu, gdy zobaczył to zdjęcie. Jego rodzina nigdy nie opowiadała o tym, co robił w czasie wojny jego ojciec, który zmarł w 1998 roku. Mężczyzna nie miał pojęcia, że był zbrodniarzem wojennym.

To musiał być ogromny wstrząs dla 65-letniego Niemca, bo jakiś czas później ponownie przyjechał do obozu Auschwitz. Tym razem przywiózł ze sobą zdjęcia swojego ojca z czasów II wojny światowej. Przedstawiały one młodego mężczyznę w mundurze SS i cywilnym ubraniu.

"Nie ma żadnych wątpliwości. To ten sam człowiek, co esesman z naszej wystawy" - zapewnia Jacek Lech.

W oświęcimskim muzeum niewiele wiedzą o esesmanie, ponieważ tuż przed wyzwoleniem hitlerowcy zniszczyli znaczną część dokumentacji. Pewne jest, że nigdy nie poniósł kary za udział w zagładzie Żydów.

"W Auschwitz-Birkenau służyło w sumie około osiem tysięcy esesmanów. Po wojnie zdołano znaleźć zaledwie tysiąc. Reszta skutecznie ukryła zbrodniczą przeszłość" - wyjaśnia Jacek Lech z Międzynarodowego Centrum Nauczania o Auschwitz i Holokauście.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj