Najpierw przez wiele godzin grali w "Mortal Kombat" - jedną z najkrwawszych gier komputerowych. Potem dziewczyna i chłopak, oboje 16-letni, wypróbowali ciosy z gry na siedmioletniej siostrzyczce dziewczyny. Potraktowali dziecko jak worek treningowy. Mała umierała, błagając o litość.
Ta tragedia wstrząsnęła miasteczkiem Johnstown w amerykańskim stanie Kolorado. Siostra małej Zoe i jej kolega mieli się opiekować dziewczynką, gdy matka była w pracy. Ale, zamiast jej przypilnować, zabili ją. I to w wyjątkowo brutalny sposób.
Młodzi kaci bez opamiętania bili Zoe po całym ciele, kopali, a nawet rzucali o ścianę. Drobne ciałko dziewczynki nie wytrzymało tych tortur. Zoe zmarła. Obrażenia wewnętrzne były tak poważne, że mała nie miała najmniejszych szans.
Okrucieństwo nieletnich zabójców - Lamara Robertsa i Heather Trujillo - było tak wielkie, że będą odpowiadać za tę zbrodnię przed sądem dla dorosłych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|