Najwięcej - 61 osób - zginęło w rejonie Karanganyar. To smutny paradoks, bo ludzie akurat świętowali zakończenie czyszczenia domu z błota, które zalało go kilka tygodni wcześniej.

17 kolejnych Indonezyjczyków błoto pogrzebało w prowincji Wonogiri. Ziemia obsunęła się po ulewnych deszczach, które padały nieustannie przez 12 godzin.

To tragiczny dzień dla Indonezyjczyków. Dokładnie trzy lata temu wyspy nawiedziło potężne tsunami, które pochłonęło życie 230 tysięcy ludzi różnych narodowości. Indonezja wciąż nie otrząsnęła się po tamtych wydarzeniach.