Dokładnie trzy lata po tsunami, które zabiło 230 tysięcy ludzi, Indonezja znów jest pogrążona we łzach. W lawinach błotnych, które nawiedziły dziś zachodnią część wyspy Jawa, zginęło co najmniej 78 osób. Ratownicy wciąż poszukują ludzi.
Najwięcej - 61 osób - zginęło w rejonie Karanganyar. To smutny paradoks, bo ludzie akurat świętowali zakończenie czyszczenia domu z błota, które zalało go kilka tygodni wcześniej.
17 kolejnych Indonezyjczyków błoto pogrzebało w prowincji Wonogiri. Ziemia obsunęła się po ulewnych deszczach, które padały nieustannie przez 12 godzin.
To tragiczny dzień dla Indonezyjczyków. Dokładnie trzy lata temu wyspy nawiedziło potężne tsunami, które pochłonęło życie 230 tysięcy ludzi różnych narodowości. Indonezja wciąż nie otrząsnęła się po tamtych wydarzeniach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane