Dziennik Gazeta Prawana logo

Załamał się za sterami potężnego samolotu

30 stycznia 2008, 03:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby nie szybka reakcja załogi samolotu z Toronto do Londynu, zginęłoby wielu ludzi. Pilot, który akurat prowadził maszynę do lądowania, przeszedł za sterami załamanie nerwowe. Członkowie załogi obezwładnili go. Po awaryjnym lądowaniu pilot trafił do szpitala psychiatrycznego.

Samolot dolatywał właśnie do wybrzeży Irlandii. Nagle pilot zaczął głośno krzyczeć do siebie i podskakiwać w fotelu. Drugi z pilotów widząc, że jego towarzysz dziwnie się zachowuje, zdecydował się na lądowanie awaryjne w Shannon w Irlandii. Członkowie załogi obezwładnili szalejącego z pomocą jednego z pasażerów, prawdopodobnie żołnierza kanadyjskiego.

Po wylądowaniu na irlandzkim lotnisku mężczyzna został zabrany do szpitala psychiatrycznego. Nieoficjalnie wiadomo, że przeszedł załamanie nerwowe.

Rzecznik prasowy lini Air Canada zapewnia, że mimo wypadku załoga samolotu cały czas panowała nad bezpieczeństwem lotu.

146 pasażerów na kilka godzin trafiło do miejscowego hotelu. Pięć godzin później inny samolot linii Air Canada zabrał ich do Londynu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj