Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny grożą Polsce

27 marca 2008, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chińczycy nie wytrzymali i grożą nam ochłodzeniem stosunków. Co jest powodem tej groźby? Oficjalnie chodzi o zaproszenie Dalajlamy przez marszałka Senatu Bogdana Borusewicza. Być może w grę wchodzi też ogłoszenie przez premiera Donalda Tuska, że nie pojedzie on na otwarcie igrzysk w Pekinie.

Chińczycy wezwali polskiego ambasadora w Pekinie do swojego Ministerstwa Spraw Zagranicznych - informuje wprost.pl. Powód rozmów to zaproszenie Dalajlamy przez marszałka Senatu Bogdana Borusewicza.

Chińczycy ostrzegli polskiego ambasadora, że jeśli premier Donald Tusk lub prezydent Lech Kaczyński przyjmą przywódcę Tybetańczyków, to stosunki polsko-chińskie ulegną pogorszeniu. Borusewicz zaprosił Dalajlamę tydzień temu. Premier Tusk powiedział wtedy, że jest gotowy spotkać się z przywódcą Tybetańczyków. To rzadki gest w obecnych czasach.

Chiny to, obok USA, największa potęga gospodarcza świata. Pekin nie uznaje dążeń Tybetu do niepodległości. Większość przywódców państw dba o dobre stosunki z Chinami i zachowuje dyplomatyczne milczenie na temat dramatu w Tybecie. Polska jest jednym z pierwszych krajów, które oficjalnie zaprotestowały przeciw prześladowaniu, więzieniu i zabijaniu bezbronnych Tybetańczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj