Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińscy piraci skopiowali rosyjski myśliwiec

25 kwietnia 2008, 21:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chińscy piraci skopiowali rosyjski myśliwiec
Inne
Chińskie podróbki samochodów, czy ubrań znanych marek, to rzecz normalna. Ale tym razem piraci z Państwa Środka przeszli samego siebie i... skopiowali rosyjski myśliwiec SU-27. Chcą teraz sprzedać ulepszoną wersję samolotu jako swój pomysł, a Moskwa jest wściekła, bo nie zarobi na tym ani rubla.

Chińczycy zrobili jak zwykle - pisze "Prawda". Najpierw kupili 100 sztuk SU-27 i, za zgodą firmy Suchoj, zmienili w nim radar i elektronikę. Potem umowę na kupno kolejnych samolotów zerwali, tłumacząc się tym, że nie potrzebują już rosyjskich samolotów, bo ich maszyna jest dużo lepsza i zaczęli sprzedawać J11, bo tak nazywa się chińska wersja myśliwca, krajom Trzeciego Świata.

Rosjanie są wściekli, bo chińska wersja jest lepsza i, przede wszystkim, dużo tańsza od rosyjskiej. Dlatego przywódcy krajów Trzeciego Świata już pukają do chińskiego ministerstwa obrony, by zapisać się na listę chętnych na kupno samolotu.

Moskwa chce więc, by Pekin zaczął płacić opłaty licencyjne od każdego sprzedanego myśliwca. Jednak Chińczycy ignorują rosyjskie groźby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj