Dziennik Gazeta Prawana logo

Palili marihuanę z ludzkiej czaszki

13 maja 2008, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Palili marihuanę z ludzkiej czaszki
Inne
Trzej narkomani z Teksasu trafili do więzienia, bo rozkopali grób, wyjęli ludzką czaszkę i zrobili z niej bongo - rodzaj wodnej fajki do palenia marihuany. Oskarżono ich o znieważenie ludzkich zwłok.

"Wątpiłem w całą tę historię, bo ona jest po prostu obrzydliwa" - mówił na początku Jim Adkins z amerykańskiej policji w Houston. Wątpił jednak niedługo, bo do momentu, gdy 17-letni Kevin Wade Jones opowiedział mu o rozkopanej mogile na starym leśnym cmentarzu w okolicach Humble.

W grobie znaleziono ciało bez głowy. Zaraz potem policjanci ustalili, że to trzej młodzi narkomani rozkopali grób. Leżały w nim szczątki 11-letniego chłopca, który zmarł w 1921 roku. Z jego czaszki nastolatki zrobiły wodną fajkę. Zabrali też kilka kości. Teraz będą oskarżeni o zbezczeszczenie zwłok i wandalizm.

Narkomani wpadli, ponieważ plotki o ich fajce krążyły wśród miejscowej młodzieży. W końcu dotarły one do policji. Do tej pory nie udało się jednak odnaleźć ani czaszki, ani innych brakujących kości z grobu 11-latka. Narkomani nie chcą powiedzieć, gdzie je ukryli. "Naszym celem jest teraz złożenie wszystkich szczątek tego chłopca w jednej mogile" - mówią policjanci z Houston.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj