Dziennik Gazeta Prawana logo

Paul Newman twierdzi, że nie umiera

11 czerwca 2008, 09:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paul Newman ciężko chory na raka? To tylko plotki. "Newman radzi sobie dobrze" - zapewnia agent aktora Jeff Sanderson. Ale nie wierzą mu amerykańskie media, które są pewne, że legenda kina cierpi na raka płuc.

Doniesienia o cięzkiej chorobie to jedynie plotki rozpuszczane przez media. Nie potwierdzają ich ani lekarze, ani sam Paul Newman. "Radzi on sobie dobrze. Nie mam nic więcej do dodania" - tak pogłoski o chorobie aktora dementuje jego agent Jeff Sanderson.

Mimo to amerykańskie media są pewne, że Newman ma raka płuc. Ponoć aktora widywano u onkologa w szpitalu Memorial Sloan-Kettering Cancer Center w Nowym Jorku. Wielu zauważyło też, że Newman ma coraz mniej włosów na głowie. To może oznaczać, że przeszedł chemioterapię.

Do tego w ostatnich tygodniach aktor i reżyser, dwukrotny zdobywca Oscara, musiał zrezygnować z wielu planów zawodowych. Odwołał na przykład reżyserowanie sztuki w teatrze i udział w imprezach charytatywnych założonej przez siebie organizacji pomagającej chorym dzieciom. Nie pojawił się również w programie telewizyjnym.

Z kolei w maju zeszłego roku, Newman wycofał się z aktorstwa. Twierdził, że pogorszyła mu się pamięć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj