Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarny policjant: Nazywają nas zdrajcami rasy lub łowcami niewolników

9 czerwca 2020, 07:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czarny policjant
<p>Czarny policjant</p>/PAP
W trakcie waszyngtońskich protestów policjanci są często wyzywani. Najtrudniej mają czarni funkcjonariusze. - Nazywają nas "zdrajcami rasy" czy "łowcami niewolników" - mówi PAP jeden z nich.

W USA relacje między społecznościami Afroamerykanów a policją często "są toksyczne", a po zabójstwie George'a Floyda staną się jeszcze gorsze - ocenia Brian Porter.

W kwietniu, jeszcze przed śmiercią Floyda, policji ufało 56 proc. czarnych - wynika z badań ośrodka Pew Research. U białych odsetek ten wynosił 84 proc.

Mimo wyzwisk ochraniający waszyngtońskie protesty policjant w trakcie ostatnich dni czuł się bezpiecznie. - - wyjaśnia.

Mężczyzna ma na myśli część Waszyngtonu położoną na wschodnim brzegu rzeki Anacostia, która w większości zamieszkana jest przez Afroamerykanów. W policyjnych statystykach wypada ona relatywnie gorzej niż inne regiony miasta.

Zdaniem Portera spowodowane jest to głównie gorszą sytuacją ekonomiczną. - - wyjaśnia.

Policjant przyznaje, że podczas interwencji za rzeką oraz w trakcie protestów w centrum miasta funkcjonariusze są często wyzywani. - - wymienia. W stołecznej policji nie prowadzi się jednak szkoleń jak reagować na werbalną agresję na ulicach.

Porter broni waszyngtońskiej policji, twierdząc, że nie ma w niej przyzwolenia na nadmierną przemoc funkcjonariuszy. - - mówi. Dodaje, że niektóre metody przy zatrzymaniach są zakazane, np. podduszenie.

Sytuacja odmiennie przedstawia się w innych stanach USA. W Minnesocie dopiero po zabójstwie Floyda zakazano policjantom podduszania.

Pytany o przypadki nadmiernej przemocy u amerykańskich funkcjonariuszy Porter odpowiada, że niektórzy z nich często zachowują się "jak na polowaniu" i "robią wszystko, by złapać". Jednocześnie zaprzecza, by w Waszyngtonie panowała w takich sprawach zmowa milczenia. - - zastrzega.

Za jedną z przyczyn przypadków braku profesjonalizmu w amerykańskiej policji mężczyzna uznaje krótkie, dwumiesięczne akademie.

Sposobem na poprawę sytuacji i międzyrasowych napięć jest też jego zdaniem rekrutacja do policji Afroamerykanów. - - mówi.

Policjant jest przekonany, że podczas dwóch nocy zamieszek w Waszyngtonie sytuacja "była pod kontrolą", a agresywne osoby zatrzymywano. - - ocenia.

W pobliżu Białego Domu oprócz PAP z policjantem rozmawiały dwie Afroamerykanki. - - apelowała jedna z nich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj