Dziennik Gazeta Prawana logo

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy: Sławomir N. przyjmował korzyści majątkowe za zlecenia budowy dróg

20 lipca 2020, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
łapówka
<p>łapówka</p>/Shutterstock
Były p.o. szefa ukraińskiej państwowej agencji drogowej Ukrawtodor wykorzystywał swoją funkcję do czerpania korzyści majątkowych dla siebie i osób trzecich - oświadczył w poniedziałek p.o. dyrektora Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej Ukrainy Maksym Hryszczuk.

Jak wyjaśnił, śledczy badają działania z lat 2016-2019. Funkcję p.o. prezesa Ukrawtodoru pełnił wtedy były polski minister Sławomir Nowak.

Kwota przetargów badanych w ramach śledztwa związanego z ukraińską państwową agencją drogową wynosi 270 milionów euro - poinformował szef Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) Artem Sytnyk.

oświadczył. W sprawie na terytorium Polski i Ukrainy prowadzonych jest ponad 50 przeszukań - dodał.

Jedna z analizowanych spraw polegała na tym, że firmom budującym drogi, które nie wykonały zlecenia w czasie, p.o. szefa Ukrawtodoru proponował za określone wynagrodzenie przedłużanie umów, uniknięcie płacenia niektórych sankcji karnych - wyjaśnił Hryszczuk.

poinformował na briefingu Hryszczuk.  - dodał.

Inna z badanych spraw dotyczy propozycji byłego szefa Ukrawtodoru utworzenia w Polsce spółki joint venture z jedną z międzynarodowych firm budujących drogi. Jak dodał, 50 proc. kapitału zakładowego miały zagwarantować "zaufane osoby" szefa Ukrawtodoru, a 50 proc. - międzynarodowa firma. Po zakończeniu kadencji na Ukrainie były szef instytucji miał zasiąść w radzie nadzorczej danego przedsiębiorstwa - przekazał Hryszczuk.

podkreślił.

Według ukraińskich służb w sprawie figurują cztery osoby. Trzy z nich, w tym byłego p.o. szefa Ukrawtodoru, zatrzymano w Polsce.

Na Ukrainie na razie jednej osobie wręczono powiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, nikt jeszcze nie został zatrzymany. Kwestie zatrzymań, wręczenia powiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa i decyzji w sprawie środków zapobiegawczych są ustalane ze stroną polską - powiedział Sytnyk, odpowiadając na pytanie PAP. Po zakończeniu przeszukań będą podejmowane decyzje w sprawie dalszych zatrzymań - zaznaczył.

Sytnyk poinformował, że zatrzymany w Polsce były p.o. szefa Ukrawtodoru Sławomir N. ma podwójne ukraińsko-polskie obywatelstwo i możliwe, że nie będzie konieczności jego ekstradycji.  - oświadczył Sytnyk.

Poinformował też, że międzynarodową grupę śledczą NABU, SAP, CBA i prokuratury okręgowej (w Warszawie) utworzono jesienią ubiegłego roku. Sytnyk wyjaśnił, że trudność śledztwa polegała na tym, że działania przestępcze rozpoczynały się na terytorium Ukrainy, a nielegalna korzyść była otrzymywana na terytorium innego państwa.

Sytnyk powiedział także, że za takie działania na Ukrainie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj