Szefowa administracji Hongkongu Carrie Lam ogłosiła w piątek przełożenie planowanych pierwotnie na wrzesień wyborów parlamentarnych z powodu nawrotu pandemii koronawirusa. To cios dla opozycji, która liczyła na przejęcie większości mandatów.
Lam powiedziała na konferencji prasowej, że decyzja o przełożeniu wyborów była najtrudniejszą, jaką podjęła w ciągu siedmiu miesięcy walki z pandemią. Uznała ją jednak za konieczną, by chronić bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców.
Hongkong mierzy się obecnie z trzecią falą pandemii, która przeciąża miejscową służbę zdrowia. Przez ostatnie 10 dni z rzędu w regionie zgłaszano ponad 100 nowych infekcji na dobę.
Władze zdyskwalifikowały w czwartek 12 opozycyjnych kandydatów, w tym demokratycznego działacza Joshuę Wonga. Według opozycji rząd sięga po „nieczyste zagrywki”, by uniemożliwić demokratom zwycięstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP