- zagroził przywódca.
Poczynił w ten sposób aluzję do Grecji i Cypru, z którymi Turcja toczy spór o prawa do eksploatacji złóż gazu na Morzu Śródziemnym, pod wodami, które państwa te uważają za swoje. Po tym, jak Turcja wysłała w sporny rejon statek badawczy Oruc Reis, doszło do morskiej konfrontacji między marynarkami Grecji i Turcji, choć dotąd nie przerodziło się to w użycie siły.
Napięć między sąsiadami nie zmniejszyła próba mediacji podjęta przez szefa MSZ Niemiec Heiko Maasa, który we wtorek odwiedził Ateny i Ankarę. Dodatkowo w środę ministerstwo obrony Grecji oznajmiło, że wraz z Cyprem, Francją i Włochami wyśle w obszar wschodniego Morza Śródziemnego okręty wojenne i siły powietrzne, by odbyć wspólne ćwiczenia wojskowe. Według AFP manewry odbędą się na południowy wschód od Cypru.
Poza poszukiwaniem złóż gazu na Morzu Śródziemnym Turcja oznajmiła w ubiegłym tygodniu o odkryciu największego na Morzu Czarnym depozytu gazu, które zamierza zacząć eksploatować w 2023 r.