Papież nie pozostaje obojętny wobec tragedii na Kaukazie. Benedykt XVI apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk w Gruzji. Ostrzega, że starcie może przerodzić się w poważniejszy konflikt i rozlać się na cały Kaukaz.
Benedykt XVI z prośbą o pokój zwrócił się, przemawiając do pielgrzymów, którzy odwiedzili go w jego letniej rezydencji na północy Włoch, w Bressanone. Papież nie ukrywał zaniepokojenia tragicznymi doniesieniami z Osetii Południowej i Gruzji, gdzie od kilku dni trwa wojna gruzińsko-rosyjska.
Zdaniem Benedykta XVI krwawe starcia mogą przerodzić się w poważniejszy międzynarodowy konflikt. Dlatego ostrzega przed tym i apeluje o jak najszybsze przerwanie walk i powrót do negocjacji.
"Papież oczekuje, że rozwaga przeważy nad przemocą" - podkreśla ksiądz Federico Lombardi, bliski współpracownik Benedykta XVI i szef watykańskiego biura prasowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|