Dziennik Gazeta Prawana logo

Biden porównał Polskę do Białorusi. Jest reakcja sztabu Trumpa

21 października 2020, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Joe Biden i Donald Trump
<p>Joe Biden i Donald Trump</p>/shutterstock
Demokratyczne instytucje w wielu krajach świata są w różnym stopniu osłabiane i Stany Zjednoczone nie są odporne na te trendy, podobnie jak nasi sojusznicy w NATO – przekazał PAP Antony Blinken, doradca kandydata Demokratów na prezydenta Joe Bidena.

Jest to odpowiedź jaką otrzymała PAP od sztabu wyborczego Bidena na prośbę o komentarz do jego czwartkowej wypowiedzi podczas zorganizowanego przez telewizję ABC News spotkania z wyborcami w Filadelfii. Były wiceprezydent USA w części poświęconej polityce zagranicznej wyraził się krytycznie o sytuacji na Białorusi, w Polsce i na Węgrzech.

- powiedział Biden. Następnie dodał, że jego wyborczy rywal prezydent Donald Trump wspiera "zbirów na świecie".

– stwierdził w oświadczeniu Blinken, główny doradca do spraw międzynarodowych w kampanii Bidena.

Były zastępca sekretarza stanu USA skrytykował w tym kontekście Trumpa.

 – przekazał Blinken.

Zapewnił, że kandydat Demokratów "jest całkowicie oddany wzmocnieniu bezpieczeństwa sojuszników NATO, w tym Polski" oraz "z zadowoleniem przyjmuje możliwość szczerej dyskusji o znaczeniu naszych demokratycznych zobowiązań".

We wcześniejszym oświadczeniu dotyczącym słów kandydata Demokratów sztab wyborczy Trumpa uznał, że "porównywanie Polski do Białorusi jest przejawem braku zrozumienia przez Joe Bidena polityki zagranicznej" oraz obrazą dla Amerykanów polskiego pochodzenia.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych odbędą się 3 listopada.

Sztab wyborczy prezydenta Trumpa krytykuje słowa Bidena o Polsce

PAP dostał też oświadczenie sztabu wyborczego prezydenta USA Donalda Trumpa.

- ocenił też sztab Trumpa w oświadczeniu przekazanym PAP.

Dokument, który przesłała rzeczniczka kampanii Courtney Parella, stwierdza też, że oskarżania wobec prezydenta o "wspieranie zbirów" jest "całkowicie obłudne", gdyż "sam Biden powiedział, że wróci do starej polityki (Baracka) Obamy, polegającej na rozpieszczaniu brutalnych reżimów, takich jak na Kubie i Wenezueli".

czytamy w oświadczeniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj