- napisał w czwartek portal RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).
- powiedział Przyłębski - - dodał. Według ambasadora celem węgierskiego prawa jest ochrona dzieci przed "wczesną seksualizacją".
Wiceprzewodnicząca Bundestagu, Claudia Roth wezwała z kolei w tym samym materiale na portalu do dalszych działań UE przeciwko Węgrom w reakcji na prawo, które zdaniem niemieckich komentatorów "masowo ogranicza młodym ludziom możliwość zdobywania informacji na temat homoseksualizmu i transseksualizmu".
Wolta w niegodnej i szemranej grze
- powiedziała wiceprzewodnicząca Bundestagu Claudia Roth.
- mówiła Roth.
Według niej potrzebna jest nowa inicjatywa polityczna UE i Komisji, aby "położyć kres autokratycznej taktyce salami w demontażu podstawowych praw i wolności".
Węgierska ustawa
W zeszłym tygodniu Węgrzy przyjęli ustawę, w której zapisano m.in., że szkolne zajęcia, podejmujące kwestie seksualności, nie mogą propagować zmiany płci ani homoseksualizmu, a także że państwo chroni prawo dziecka do zachowania tożsamości, odpowiadającej płci w chwili urodzenia.
W ustawie zakazano też udostępniania osobom poniżej 18. roku życia treści pornograficznych, a także popularyzujących zmianę płci zapisanej w chwili urodzenia, jak również homoseksualizm.
Ustawa przewiduje ponadto stworzenie ewidencji osób, które dopuściły się pedofilii i zaostrza kary przewidziane w kodeksie karnym za niektóre przestępstwa związane z pornografią dziecięcą nawet do 20 lat pozbawienia wolności.