Dziennik Gazeta Prawana logo

Chaos przed lotniskiem w Kabulu. Talibowie biją uciekinierów i strzelają w powietrze

19 sierpnia 2021, 09:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tłum przed lotniskiem w Kabulu
<p>Tłum przed lotniskiem w Kabulu</p>/PAP/EPA
Talibowie, którzy kontrolują dojazd do zajmowanego przez wojska USA lotniska w Kabulu wbrew wcześniejszym deklaracjom nie przepuszczają uprawnionych do ewakuacji ludzi, biją ich i strzelają w powietrze - informuje w czwartek Agencja Reutera. USA domagają się swobodnego dostępu do lotniska dla uciekinierów.

- powiedziała Agencji Reutera jedna z osób, która próbowała się przedostać na zajmowane przez siły USA lotnisko. Wszystkie drogi dojazdowe do portu lotniczego są kontrolowane przez talibów. Z lotniska trwa ewakuacja obywateli państw zachodnich i uciekających przed talibami Afgańczyków.

- oświadczył w czwartek anonimowy przedstawiciel Talibanu, tłumacząc, że strzały w powietrze miały tylko rozproszyć tłum. Wezwał też wszystkich zgromadzonych wokół portu lotniczego, którzy nie posiadają odpowiednich dokumentów podróży, do rozejścia się do domów. Dodał, że od niedzieli na lotnisku zginęło 12 osób, które zostały zastrzelone lub stratowane w panującym tam chaosie.

Posterunki wokół lotniska 

W ostatnich dniach talibowie kilkakrotnie deklarowali, że umożliwią bezpieczny wyjazd z kraju wszystkim chętnym i nie będą się mścić na Afgańczykach współpracujących z prozachodnią koalicją. Jak informuje Agencja Reutera uzbrojeni talibowie, którzy utworzyli posterunki wokół lotniska nie przepuszczają przez nie nawet osób, które mają niezbędne dokumenty podróży.

- powiedziała wiceszefowa dyplomacji USA Wendy Sherman. Oczekujemy, że talibowie nie będą nękali Amerykanów, Afgańczyków i obywateli innych państw, którzy chcą wyjechać z tego kraju i umożliwią im bezpieczną ewakuację - podkreśliła.

Przedstawiciele Departamentu Obrony USA przyznali w środę wieczorem, że 4,5 tys. amerykańskich żołnierzy obecnych na lotnisku skupia się na jego zabezpieczeniu i nie jest w stanie pomóc w ochronie ludzi zmierzających do portu lotniczego.

Ewakuacja z Afganistanu 

Przed ogrodzeniem zabezpieczającym brytyjski obóz na lotnisku pod okiem talibskich bojowników gromadzą się tłumy zdesperowanych ludzi, próbujących wydostać się z Afganistanu - opisuje reporter stacji Sky News. Sytuacja jest bardzo trudna, nie możemy przepuszczać osób bez odpowiednich dokumentów, nie mamy wyboru - tłumaczy oficer brytyjskiej armii. Na moich oczach z powrotem odsyłane są całe przerażone rodziny, często z małymi dziećmi - relacjonuje dziennikarz. Oficer opowiada, że zrozpaczone kobiety próbowały przerzucać żołnierzom przez drut kolczasty małe dzieci, prosząc ich, by wywiozły je z kraju.

W ciągu ostatniej doby z Kabulu wywieziono ok. 5 tys. obywateli państw zachodnich i zagrożonych przez talibów Afgańczyków; ewakuacja jest cały czas kontynuowana - informowała Agencja Reutera w czwartek rano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj