W minioną środę Francja ostrzegła, że jeśli do 2 listopada nie rozwiązany zostanie spór o licencje dla 55 francuskich kutrów, których właściciele - jak wyjaśnia Londyn - nie mogli udowodnić historii połowów na wodach wokół wyspy Jersey, może zablokować niektóre porty dla brytyjskich kutrów, zaostrzyć kontrole celne i sanitarne brytyjskich łodzi i ciężarówek, a także odciąć dostawy prądu do Jersey. Następnego dnia Francja poinformowała o zatrzymaniu brytyjskiego trawlera i ukaraniu grzywną innego. Według w Paryżu zatrzymana jednostka nie miała licencji na połowy, czemu jej właściciel zaprzecza.
powiedziała Truss w rozmowie ze stacją Sky News przy okazji rozpoczętej w Glasgow konferencji klimatycznej COP26.
dodała brytyjska minister spraw zagranicznych.
Spór o prawa do połowów
Truss zapowiedziała, że ta kwestia "musi zostać rozwiązana w ciągu najbliższych 48 godzin", a w przeciwnym razie Wielka Brytania podejmie kroki prawne. Zasugerowała, że powodem eskalowania przez Francję sporu o prawa do połowów, a także niezadowolenia z ogłoszonego we wrześniu przez Wielką Brytanię, USA i Australię paktu obronnego AUKUS są kwietniowe wybory prezydenckie, w których Emmanuel Macron ubiega się o reelekcję.
Odnosząc się do konferencji w Glasgow Truss ostrzegła, że nie można pozwolić, by obecny spór o rybołówstwo "przyćmił to, co jest najważniejszą konferencją w pokoleniu". - mówiła.