Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjczyk odbudowuje Spitfire'a, na którym walczyli polscy lotnicy. "To unikat"

31 października 2021, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Spitfire
<p>Spitfire - zdjęcie ilustracyjne</p>/Shutterstock
"Pozostaniemy na zawsze wdzięczni Polakom za ich wkład w II wojnę światową i rekonstruując ten samolot chcę oddać hołd wszystkim 18 tys. członkom Polskich Sił Powietrznych, którzy służyli wówczas w Wielkiej Brytanii" – mówi Scott Booth, szef projektu Laguna’s Spitfire Legacy.

Jego celem jest odbudowa latającego w barwach Dywizjonu 303 myśliwca Supermarine Spitfire P8331 "Sumatra", w którym 27 czerwca 1941 r. zginął zestrzelony nad Coquelles we Francji dowódca 1 Polskiego Skrzydła Myśliwskiego major Piotr Łaguna. W kwietniu 2020 r. Laguna’s Spitfire Legacy – powołana do tego organizacja charytatywna – uzyskała od brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) zgodę na rekonstrukcję i ponowne zarejestrowanie samolotu.

"Ostatnim pilotem był major Łaguna"

 – mówi w rozmowie z PAP Booth.

Booth – były komandos Royal Marines, obecnie pracujący jako manager w firmie produkującej sprzęt medyczny – nie ma ani polskich korzeni, ani żadnych rodzinnych związków z Polską, a jeszcze kilka lat temu jego wiedza na temat polskich lotników w Wielkiej Brytanii ograniczała się do ogólnie znanych, podstawowych faktów. To, że zaczął badać historię polskiego Dywizjonu 303, w tym w szczególności Spitfire’a P8331 było dziełem przypadku. Jak wyjaśnia, w październiku 2016 r. miał okazję przelecieć się zabytkowym Spitfire’em, a czekając na lot zauważył stolik wykonany z silnika Rolls-Royce Griffon, który był używany w późniejszych wersjach tego samolotu. I zapragnął mieć podobny.

 – opowiada Booth.

"To jest unikat"

– podkreśla.

Booth mówi, że w czasie tych jego poszukiwań – w czasie których odnalazł m.in. mieszkających w Australii krewnych Piotra Łaguny – jego detektywistyczna pasja zaczęła się krystalizować w projekt nazwany Laguna’s Spitfire Legacy. Na początku miał on charakter przede wszystkim edukacyjny – Booth i jego zespół prezentuje części samolotu i pamiątki na temat polskich lotników podczas pokazów lotniczych, Dni Polskiego Dziedzictwa w Wielkiej Brytanii czy podobnych imprez.

 – wyjaśnia.

Bitwa o Wielką Brytanię? "W szkołach ten temat jest ledwie poruszany"

Inicjator projektu Laguna’s Spitfire Legacy jest zdania, że współczesne młode pokolenie Brytyjczyków zbyt mało wie nie tylko na temat wkładu polskich lotników w II wojnę światową, ale nawet na temat bitwy o Wielką Brytanię. – mówi.

Ale dodaje, że spotkania, które prowadzi pokazują, że wystarczy tylko pobudzić zainteresowanie tematem.– mówi Booth. Wskazuje też, że w rozbudzeniu zainteresowania tematem i we wzroście wiedzy na temat polskiego udziału pomogły dwa filmy, które pojawiły się w ostatnich latach – "Hurricane" (w Polsce wyświetlany pod tytułem "303. Bitwa o Anglię") i "Dywizjon 303. Historia prawdziwa".

Booth zaznacza, że zupełnie inny poziom wiedzy mają ludzie, z którymi rozmawia podczas pokazów lotniczych, bo tam zdecydowana większość to pasjonaci lotnictwa lub historii.  – wyjaśnia.

Równocześnie z rozwojem edukacyjnego aspektu Laguna’s Spitfire Legacy Booth, mający wówczas tylko silnik Spitfire’a, zaczął myśleć o odbudowie samolotu. Z czasem udało mu się pozyskać wszystkie zachowane części z P8331 – znajdujące się przeważnie we Francji – co w połączeniu z zebraną jego historią pozwoliło złożyć wspomniany wniosek do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o zgodę na obudowę i ponowną rejestrację.

Koszt rekonstrukcji - 3 miliony funtów

Jak mówi, plan jest taki, by rekonstrukcja samolotu rozpoczęła się w przyszłym roku. Chciałby, aby jej koszt – szacowany na ok. 3 miliony funtów – w równych częściach pokryli sponsorzy brytyjscy i polscy, co podkreśliłoby partnerstwo obu krajów. Główny sponsor brytyjski już jest, natomiast z potencjalnym polskim prowadzone są rozmowy. Booth zapowiada, że gdy rekonstrukcja samolotu zostanie ukończona, zamierza go podarować jakiejś organizacji zajmującej się lotami samolotów historycznych, mającej szerszy zasięg niż Laguna’s Spitfire Legacy, gdzie cały ośmioosobowy zespół – z czego większość to członkowie jego rodziny - robi wszystko w swoim wolnym czasie i zupełnie na zasadzie wolontariatu.

Według jego planu, odbudowany P8331 zacząłby latać w roku 2025, kiedy przypada 85. rocznica bitwy o Wielką Brytanię i 80. rocznica zakończenia II wojny światowej. Booth chciałby również, aby latający już samolot co drugi rok był w Polsce – a także, by nauczyli się na nim latać polscy piloci wojskowi. – wyjaśnia twórca Laguna’s Spitfire Legacy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj