powiedziała Smith podczas briefingu prasowego w przeddzień spotkania ministrów obrony NATO. Przedstawicielka Waszyngtonu stwierdziła, że USA będą "blisko monitorować sytuację i decydować, co powinniśmy zrobić, jeśli chodzi o dodatkowe sygnały wobec Rosjan".
Pytana przez PAP o dalsze wzmacnianie wschodniej flanki NATO, zwłaszcza w przypadku pozostania sił rosyjskich na Białorusi, Smith odparła, że USA "bardzo blisko współpracuje z każdym członkiem Sojuszu, by stwierdzić, czy istnieją dodatkowe potrzeby bezpieczeństwa, które muszą być zapewnione".
- oświadczyła.
Ambasador stwierdziła również, że na razie trudno jest ocenić, czy Rosja rzeczywiście zaczęła wycofywać część swoich żołnierzy znad granicy z Ukrainą, jak oświadczył we wtorek rosyjski resort obrony.
podkreśliła Smith. - powiedziała.