Kabaczij zauważa, że rosyjscy żołnierze w położonym na południu Ukrainy Chersoniu zachowują się inaczej niż w Buczy pod Kijowem. - – zaznacza.
- opowiada Kabaczij. – relacjonuje.
Historyk dodaje, że nieopodal Chersonia mieści się założona w dużej mierze przez polską społeczność wieś Prawdyne, która obecnie jest zupełnie odcięta od świata. Z informacji lokalnych władz wynika, że do mieszkańców nie trafia jedzenie ani leki, nie ma tam również prądu. - – opowiada Kabaczij.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.