Mer Kijowa Witalij Kliczko mówił o stratach poniesionych przez Ukraińców w wyniku rosyjskiego ostrzału w ciągu ostatnich kilku godzin. - – powiedział. Jego zdaniem celem Rosjan jest całkowite zniszczenie infrastruktury Ukrainy. Stwierdził, że w Kijowie dachu nad głową zostały pozbawione tysiące mieszkańców. Dodał, że obecnie głównym celem władz jest zapewnienie dostaw wody i elektryczności.
- podkreślił mer Kijowa.
"Rosyjska propaganda oparta na podobnych kłamstwach"
Porównał obecną propagandę rosyjską do tej znanej z czasów Związku Sowieckiego, której celem było oczernienie państw Europy Zachodniej. Jego zdaniem jest ona oparta na podobnych kłamstwach, tym razem, podczas gdy, jak zauważył, wielu Ukraińców jest z pochodzenia Rosjanami lub, tak jak prezydent Wołodymyr Zełenski, Żydami.
Kliczko zaapelował o jak najszybsze zakończenie przez Europę wszelkich relacji handlowych z Rosją. - – powiedział. Jego zdaniem wielu Europejczyków nie dostrzega, że działania Rosji są skierowane przeciwko całej Europie i jej wartościom. Podziękował za pomoc okazywaną przez Polaków ukraińskim uchodźcom. Zwrócił się również do mieszkańców Kijowa przebywających w Polsce. Powiedział, że stolica Ukrainy nie upadnie, ponieważ plany wojskowe Rosji zostały już pokrzyżowane dzięki postawie wojsk ukraińskich.
- – mówił mer ukraińskiej stolicy. Dodał, że . Wezwał do rozliczenia zbrodni wojennych i ludobójstwa popełnianych przez Rosjan.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.