Lewijew, szef projektu śledczego Conflict Intelligence Team (CIT), zajmującego się wojną w Donbasie od 2014 roku, uważa, że w obecnej sytuacji bez masowej mobilizacji Rosja nie zdoła doprowadzić do przełomu w walkach.
Walki w Donbasie
– powiedział Lewijew, analizując obecną sytuację.
Rosjanie, jak prognozuje ekspert, będą szturmować w poszczególnych rejonach, by stopniowo próbować otoczyć to lub inne miasto ukraińskie.
– twierdzi Lewijew.
– ocenił Lewijew.
– dodał.
Lewijew oświadczył, powołując się na dane zachodnich wywiadów, że obecnie na terytorium Ukrainy przebywa ok. 80 tys. rosyjskich żołnierzy. Potwierdził, że Rosja w dalszym ciągu ma problemy z łącznością i np. używa otwartych, nieszyfrowanych kanałów, co pozwala łatwo podsłuchiwać wojskowych nawet amatorom.
Według eksperta w niektórych rosyjskich jednostkach odsetek żołnierzy, którzy odmawiają udziału w walkach, sięga 30-40 proc.
Plan zajęcia Kijowa nie wypali
Pytany o to, czy możliwy jest powrót do początkowych planów Rosji, czyli m.in. zajęcia Kijowa, Lewijew ocenił, że „teraz można już ostatecznie stwierdzić, że nawet jeśli dojdzie do mobilizacji, nie będzie to możliwe”.
– mówił ekspert.
Lewijew uważa, że sytuacja w ukraińskiej armii jest odwrotna: .
Według eksperta, im później Rosja ogłosi mobilizację, tym mniejszy będzie jej efekt, „a decydować będą dosłownie dni”.
Zespół CIT, który monitoruje straty na froncie, nie opierając się na oficjalnych danych, a weryfikując dostępne informacje z frontu, ocenia, że można mówić o potwierdzonej liczbie ok. 7 tys. zabitych żołnierzy po stronie rosyjskiej. W tej liczbie ok. 2 tys. stanowią separatyści.
Conflict Intelligence Team to założona przez Lewijewa w 2014 roku grupa śledcza, która analizuje działania Rosji i przebieg konfliktu, opierając się na jawnych źródłach, a także na kontaktach ze świadkami, uczestnikami walk po obu stronach itd. Oprócz wojny w Donbasie CIT szczegółowo analizował także rosyjskie działania wojenne w Syrii.
Sam Lewijew został zaocznie oskarżony z artykułu o „rozpowszechnianiu fake newsów na temat rosyjskiej armii”. Niedawno władze Rosji wysłały za nim list gończy. Lewijew, podobnie jak pozostała część zespołu CIT, wyjechał z Rosji wkrótce po rozpoczęciu wojny na Ukrainie.