Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ukraina rozpocznie szeroką kontrofensywę... zaczną od Donbasu"

21 maja 2022, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ukraiński żołnierz
<p>ukraiński żołnierz</p>/ShutterStock
"Za półtora-dwa miesiące Ukraina rozpocznie szeroką kontrofensywę i wówczas dojdzie do przełamania sytuacji na froncie na jej korzyść" – ocenił rosyjski niezależny analityk ds. wojskowych Rusłan Lewijew w wywiadzie dla portalu Meduza.

Lewijew, szef projektu śledczego Conflict Intelligence Team (CIT), zajmującego się wojną w Donbasie od 2014 roku, uważa, że w obecnej sytuacji bez masowej mobilizacji Rosja nie zdoła doprowadzić do przełomu w walkach.

Walki w Donbasie

 – powiedział Lewijew, analizując obecną sytuację.

Rosjanie, jak prognozuje ekspert, będą szturmować w poszczególnych rejonach, by stopniowo próbować otoczyć to lub inne miasto ukraińskie.

 – twierdzi Lewijew.

 – ocenił Lewijew.

 – dodał.

Lewijew oświadczył, powołując się na dane zachodnich wywiadów, że obecnie na terytorium Ukrainy przebywa ok. 80 tys. rosyjskich żołnierzy. Potwierdził, że Rosja w dalszym ciągu ma problemy z łącznością i np. używa otwartych, nieszyfrowanych kanałów, co pozwala łatwo podsłuchiwać wojskowych nawet amatorom.

Według eksperta w niektórych rosyjskich jednostkach odsetek żołnierzy, którzy odmawiają udziału w walkach, sięga 30-40 proc.

Plan zajęcia Kijowa nie wypali

Pytany o to, czy możliwy jest powrót do początkowych planów Rosji, czyli m.in. zajęcia Kijowa, Lewijew ocenił, że „teraz można już ostatecznie stwierdzić, że nawet jeśli dojdzie do mobilizacji, nie będzie to możliwe”.

 – mówił ekspert.

Lewijew uważa, że sytuacja w ukraińskiej armii jest odwrotna: .

Według eksperta, im później Rosja ogłosi mobilizację, tym mniejszy będzie jej efekt, „a decydować będą dosłownie dni”.

Zespół CIT, który monitoruje straty na froncie, nie opierając się na oficjalnych danych, a weryfikując dostępne informacje z frontu, ocenia, że można mówić o potwierdzonej liczbie ok. 7 tys. zabitych żołnierzy po stronie rosyjskiej. W tej liczbie ok. 2 tys. stanowią separatyści.

Conflict Intelligence Team to założona przez Lewijewa w 2014 roku grupa śledcza, która analizuje działania Rosji i przebieg konfliktu, opierając się na jawnych źródłach, a także na kontaktach ze świadkami, uczestnikami walk po obu stronach itd. Oprócz wojny w Donbasie CIT szczegółowo analizował także rosyjskie działania wojenne w Syrii.

Sam Lewijew został zaocznie oskarżony z artykułu o „rozpowszechnianiu fake newsów na temat rosyjskiej armii”. Niedawno władze Rosji wysłały za nim list gończy. Lewijew, podobnie jak pozostała część zespołu CIT, wyjechał z Rosji wkrótce po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj