Wenediktowa przyjechała do Londynu, gdzie spotkała się z brytyjską prokurator generalną Suellą Braverman i innymi urzędnikami, by przedyskutować, co Wielka Brytania i inne zachodnie mocarstwa mogą zrobić, aby wesprzeć dochodzenia w sprawie zbrodni wojennych. Jest to pierwsza podróż zagraniczna Wenediktowej od początku rosyjskiej napaści na Ukrainę. - - powiedziała Wenediktowa stacji BBC.
Sprecyzowała, że najczęściej zarzucaną zbrodnią wojenną jest ostrzeliwanie budynków cywilnych, zwłaszcza szpitali i szkół. Ogółem - jak powiedziała - zniszczono ponad 1000 budynków służby zdrowia i edukacyjnych. Inne sprawy dotyczą zabijania cywili, grabieży i gwałtów.
Wenediktowa poinformowała również, że zaczęło się dochodzenie w sprawie zarzutów ludobójstwa. - - wyjaśniła. Przyznała jednak, że trudno byłoby prowadzić dochodzenie w sprawie ludobójstwa na terytorium kontrolowanym przez Rosję.
Prokurator generalna powiedziała też, że ukraińskie władze sądownicze powinny przejąć inicjatywę w ściganiu zbrodni wojennych, Przyznała jednak, że Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze powinien odegrać rolę w ściganiu za inwazję rosyjskich przywódców, w tym być może nawet prezydenta Władimira Putina. - - powiedziała Wenediktowa.
Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)