Dziennik Gazeta Prawana logo

Z powodu braku lekarstw w Mariupolu przeprowadzane są amputacje kończyn

7 lipca 2022, 11:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zniszczony Mariupol
<p>Zniszczony Mariupol</p>/Shutterstock
Medycyna w okupowanym Mariupolu powróciła do średniowiecza; z powodu braku lekarstw i niezbędnych narzędzi pacjentom amputuje się kończyny zamiast przeprowadzać terapię - poinformowano w czwartek na profilu ukraińskiej rady miasta Mariupola na Telegramie.

"Jaskrawy przykład - jeden z mieszkańców skaleczył się niedawno podczas obcinania paznokci i doznał infekcji. Z powodu braku medykamentów lekarze byli zmuszeni przeprowadzić amputację. W XXI wieku człowiek pozostał bez palca w wyniku zwykłego skaleczenia" - zaalarmowały władze Mariupola lojalne wobec rządu w Kijowie.

Jak dodano w komunikacie, "takie szybkie decyzje są (w mieście) na porządku dziennym". "Leczenie jest niemożliwe, więc ludzi po prostu się okalecza" - napisano na profilu internetowym.

"Rosja przyniosła tylko śmierć"

W niedzielę lojalny wobec ukraińskich władz doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko przekazał, że coraz więcej osób umiera tam z powodu braku lekarstw i fatalnego stanu służby zdrowia.  - ocenił Andriuszczenko.

W Mariupolu, na południowym wschodzie Ukrainy, panuje katastrofalna sytuacja humanitarna. Pomoc zapewniana przez samozwańczą miejską administrację (dostawy żywności, wody, środków higienicznych) wystarcza tylko dla niewielkiej liczby osób; utrzymuje się również zagrożenie wybuchem epidemii chorób zakaźnych, m.in. cholery.

Lojalny wobec Ukrainy mer Mariupola Wadym Bojczenko wyraził na początku czerwca przypuszczenie, że szacowana wcześniej na około 22 tys. liczba mieszkańców miasta zabitych przez rosyjskie wojska może być znacznie zaniżona. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj