Kaciaryna Andrejewa jest dziennikarką Biełsatu, którą w lutym ubiegłego roku reżim Alaksandra Łukaszenki skazał na prawie dwa lata kolonii karnej. Miała ją opuścić 5 września. Dziś już wiadomo, że nie wyjdzie na wolność.

Reklama

Skazana na 8 lat

Jak relacjonuje Biełsat, Andrejewa została bowiem właśnie skazana na osiem lat za zdradę stanu. Na czym "zdrada" miała polegać – nie wiadomo. Sąd Rejonowy w Homlu utajnił bowiem rozprawę. Jej przebiegu nie zna nawet mąż 28-letniej dziennikarki Ihar Iljas. Biełsat przytacza informację umieszczoną na Telegramie przez jeden z podległych reżimowi kanałów, jakoby chodziło o "ujawnienie tajemnic państwowych Republiki Białorusi obcemu państwu, organizacji międzynarodowej lub zagranicznej albo ich przedstawicielom".

Kaciaryna Andrejewa zatrzymana w Mińsku

Kaciaryna Andrejewa została zatrzymana w Mińsku w listopadzie 2020 r., gdy z operatorką Biełsatu, Darią Czulcową relacjonowała, jak milicyjny odział bojowy (OMON) przepędzał z tzw. Placu Zmian ludzi zgromadzonych tam dla upamiętnienia opozycjonisty Ramana Bandarenki, który kilka dni wcześniej został skatowany na śmierć przez zamaskowanych sprawców.

Za relację z wiecu obie zostały przez reżim Łukaszenki oskarżone o "organizację i przygotowanie działań poważnie naruszających porządek publiczny" i trafiły do kolonii karnej.

"Została skazana za PRAWDĘ"

W lutym tego roku Andrejewą przeniesiono nagle do aresztu śledczego. Dopiero w kwietnia rodzina dowiedziała się, że dziennikarkę oskarżono o zdradę stanu. Kacia Andrejewa jest w więzieniu tylko i wyłącznie dlatego, że jest niezależną dziennikarką i wykonywała swoje dziennikarskie obowiązki – komentuje Beata Krasicka, wicedyrektorka Biełsatu. Została skazana za PRAWDĘ. Pozostaje mieć nadzieje, że reżim Łukaszenki nie potrwa długo, a wszyscy odpowiedzialni za niszczenie ludzkiego życia odpowiedzą za to. Za kratami w białoruskich więzieniach pozostają setki niewinnych ludzi skazywanych na lata kolonii karnych. Nie zapominajmy o nich – podkreśla.

Jak podaje Biełsat, na Białorusi kary odbywa obecnie 1244 więźniów politycznych.