Dziennik Gazeta Prawana logo

"W 2010 roku USA przestaną istnieć"

30 grudnia 2008, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"W 2010 roku USA przestaną istnieć"
Inne
Za dwa dni Stany Zjednoczone wejdą w ostatni pełny rok swojego istnienia - twierdzi rosyjski politolog Igor Panarin. Jego zdaniem, na przełomie czerwca i lipca 2010 r. jedyne światowe supermocarstwo rozpadnie się na sześć części. Unii Europejskiej przypadnie całe Wschodnie Wybrzeże, zachodnie stany przejmą Chiny, a Alaska wróci do Rosji.

Od kilku tygodni Panarin udziela co najmniej dwóch wywiadów dziennie. "To rekord. Ale myślę, że zainteresowanie jeszcze wzrośnie" - mówi. Jego teoriami zainteresował się także prestiżowy "The Wall Street Journal".

Panarin przewiduje, że doprowadzą jesienią przyszłego roku do wybuchu nowej wojny domowej oraz całkowitego upadku dolara. Następnie, . Na dodatek żadna z części USA nie będzie znaczącym graczem na globalnej scenie.

Zachodnie stany - nazwane przez Panarina Republiką Kalifornijską - zostaną przejęte przez Chiny lub będą pod ich wpływem. Południowe - czyli - wejdą lub znajdą się pod meksykańską dominacją. bądź będzie kontrolować , zaś . , natomiast .

>>> Przeczytaj, co o tezach Panarina myśli politolog Aleksiej Makarkin

"Obecnie prawdopodobieństwo, że rozpad nastąpi wynosi procentowo 55:45" - przekonuje Panarin. Zastrzega jednak, że , gdyż co prawda stanie się najważniejszym mocarstwem, ale zarazem mocno ucierpi na skutek uzależnienia od dolara i handlu z USA.

Mimo to jego przepowiednie stały się miła muzyką dla uszu Kremla, który w ostatnich czasach obwinia Waszyngton o wszystko - od konfliktu na Bliskim Wschodzie do światowego kryzysu gospodarczego. , który na co dzień , nie tylko stał się częstym gościem państwowych mediów, ale jego teorie stały się nagle przedmiotem poważnych konferencji naukowych.

>>>Kasa Kaliforni jest pusta. Co zrobi Terminator?

Sam Panarin przywołuje osobę francuskiego politologa i demografa Emmanuela Todda, który przepowiedział upadek Związku Sowieckiego na 15 lat przed tym wydarzeniem. "Kiedy mówił o tym w 1976 roku, też wszyscy się z niego śmiali" - przypomina Panarin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj