Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie udzielonym w piątek BBC wezwał do nałożenia na Rosję sankcji wyprzedzających. Jak mówił, władze rosyjskie zaczęły "przygotowywać swoje społeczeństwo" na ewentualne użycie broni jądrowej w wojnie.
- powiedział Zełenski.
Przekonywał, że działania potrzebne są teraz, ponieważ groźby Rosji stanowią . Jak wyjaśnił, Rosja "zrobiła już krok", zajmując elektrownię atomową w obwodzie zaporoskim, która jest największa w Europie. - wskazywał.
"Zmobilizowane dzieciaki są mięsem armatnim"
Jednocześnie wyjaśnił, że nie nawołuje do uderzenia zbrojnego na Rosję, lecz do sankcji wyprzedzających. Jedna z jego wypowiedzi w czwartek została źle przetłumaczona, co później podchwycili rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, twierdząc, że Ukraina nawołuje do - wskazał ukraiński prezydent.
Zełenski, nawiązując do ogłoszonej przez Władimira Putina częściowej mobilizacji, wezwał Rosjan do powiedział. - przekonywał Zełenski.
Z Londynu Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP