z przedstawicielami Gazpromu. "Trzydniowe rozmowy z Gazpromem zakończyły się niczym. Proponowana Ukrainie . Takiej ceny nie ma praktycznie nigdzie w Europie" - podkreślił.
Początkowo Gazprom w nowej umowie z Ukrainą żądał podwyżki ze 180 dolarów za tysiąc metrów sześciennych 250 dolarów. Ale . W dodatku Kijów chciał podwyżki ceny za tranzyt paliwa do Europy - z 1,6 do 2 dolarów za przesłanie tysiąca metrów sześciennych gazu na 100 km. Ale .
>>>Putin mówi TAK. Teraz czas na Kijów
Inaczej tymczasem sytuacja wygląda w negocjacjach Unii Europejskiej z oboma zwaśnionymi stronami. Premierowi Czech , która na Ukrainie będzie monitorowała tranzyt. Dzięki temu rosyjski gaz wkrótce znów popłynie na Zachód.
Szef Naftohazu przynając się do porażki w rozmowach z Gazpromem dodał, że rozmowy na temat cen gazu i stawki za jego tranzyt przez Ukrainę do odbiorców w innych państwach europejskich powinny być kontynuowane .
Rosyjski . gazu przez terytorium Ukrainy do innych krajów Europy. Uzasadnił to bezprawnym przejmowaniem surowca przez stronę ukraińską i wyłączeniem przez nią rurociągów, którymi transportowane było rosyjskie paliwo.
Ukraina zaprzeczyła, by , a odpowiedzialnością za przerwanie tranzytu rosyjskiego paliwa obarczyła Gazprom.