Dziennik Gazeta Prawana logo

Tymoszenko: Ukraina jest gotowa

10 stycznia 2009, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jest porozumienie w sprawie gazu. Premier Czech Mirek Topolanek przekonał Władimira Putina do podpisania protokołu, dzięki któremu można powołać komisję kontrolującą tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Unii. Topolanek zgodę Rosji już ma. Teraz rozmawia z premier Julią Tymoszenko, która zapewniła, że Ukraina zrobi wszystko, by Europa znowu otrzymywała rosyjski gaz.

Na to porozumienie czekaliśmy od dawna. Władimir Putin i przemier przewodzących Unii Europejskiej Czech zgodzili się co do protokołu na temat rosyjsko-ukraińskiej komisji.

>>>Nieudany blitzkrieg Gazpromu

Wynegocjowanie tego protokołu nie było łatwe. Ale Topolanek był zdesperowany. Przed spotkaniem z Putinem zapowiedział, że pozostanie w tym regionie Europy do czasu, aż dostawy rosyjskiego gazu do Unii zostaną wznowione. Po pięciu godzinach intensywnych negocjacji w Nowo-Ogariowie koło Moskwy

Bo Władimir Putin zapowiedział, że , gdy tylko obserwatorzy, którzy będą monitorować tranzyt paliwa, przystąpią do pracy.

"Ponieważ pan Topolanek przyjechał do nas z Kijowa i przywiózł dokument, z którym prawie całkowicie się zgodziliśmy, to wychodzimy z założenia, iż zostanie on dzisiaj podpisany" - oznajmił Putin po rozmowach z premierem Czech

Szef rosyjskiego rządu dodał, że "nie widzi żadnych podstaw do niepodpisywania tego dokumentu".

>>>Eenergetyczna wojna z politycznym podtekstem

Szczegóły porozumienia nie są znane. Wiadomo za to, jakie były oczekiwania Ukraińców. Szefowa ukraińskiego rządu Julia Tymoszenko zapowiadała, że Kijów podpisze protokół o utworzeniu komisji, jeśli będzie miał pewność, że zasiądzie w niej tyle samo ekspertów ukraińskich, jak i rosyjskich.

Dlatego premier Czech z Moskwy nie poleci jeszcze do domu, ale udał się na rozmowy do Kijowa. Jak podała agencja ITAR-TASS premier Julia Tymoszenko ma zamiar podpisać porozumienie zawarte w Moskwie.

, które pozwolą odblokować dostawy rosyjskiego gazu do innych państw - oświadczyła Julia Tymoszenko, rozpoczynając w Kijowie rozmowy z premierem Czech Mirkiem Topolankiem.

Wszystko wskazuje więc na to, że

Tymczasem unijni obserwatorzy ds. gazu udają się do punktów przesyłowych na zachodniej i południowej granicy Ukrainy, by oczekiwać tam na wznowienie dostaw paliwa z Rosji do państw Unii Europejskiej - podała ukraińska firma paliwowa Naftohaz.

Eksperci mają sprawdzać, czy ilość gazu wtłoczonego przez Rosjan do gazociągu na granicy z Ukrainą odpowiada objętościom, które wypływają z ukraińskiego systemu przesyłowego do odbiorców w UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj