- podano w opublikowanym przez irańskie media oświadczeniu.
Od połowy września w całym Iranie trwają brutalnie tłumione przez władze protesty wywołane śmiercią zatrzymanej przez policję obyczajową 22-letniej Kurdyjki Mahsy Amini. Na początku grudnia wchodzący w skład sił zbrojnych Iranu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegł, że nie okaże litości "buntownikom, bandytom i terrorystom".
Protesty będące początkowo spontaniczną odpowiedzią na śmierć młodej kobiety przerodziły się w ogólnokrajowe demonstracje domagające się zmiany rządzącego Iranem od 1979 roku reżimu.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.