– wyjawił.
"Cele miały około 20 metrów kwadratowych"
Według relacji Łubinca cele te miały około 20 metrów kwadratowych powierzchni. Znajdowały się w zawilgoconej, zimnej piwnicy. Tam, gdzie siedziały dzieci, Rosjanie rzucili na podłogę trzy cienkie karimaty. Biuro Rzecznika dotarło do 14-letniego chłopca, który był tam więziony. – relacjonował Łubiniec.
– wyjaśnił.
"Mówili: Nie jesteście żadnymi Ukraińcami, jesteście Rosjanami"
Łubinec opowiedział, że Rosjanie urządzali podobne katownie w każdej większej ukraińskiej miejscowości, do której wkraczali. - powiedział.
Tortury polegały na biciu i rażeniu prądem. „Polewali wodą ręcznik, który kładli na szyję. Nogi kazali umieścić w misce z wodą. Potem podłączali druty do języka, do męskich genitaliów, a potem włączali prąd” – wytłumaczył rzecznik. Jeden z torturowanych, z którym rozmawiał Łubinec, katowany był w okupowanym do tej pory Berdiansku. – podkreślił.
Ukraiński Rzecznik Praw Człowieka opowiedział także PAP o procesie wymiany jeńców z Rosją. W ostatnim czasie Ukraińcom udało się ściągnąć do kraju 64 żołnierzy i jednego obywatela Stanów Zjednoczonych.– powiedział.
Łubinec: Rosjanie cały czas łamią Konwencję Genewską
Według Łubinca Rosjanie cały czas łamią Konwencję Genewską o traktowaniu jeńców wojennych.– relacjonuje.
– dodał.
Federacja Rosyjska odrzuca przy tym ukraińskie propozycje wymiany na zasadzie wszyscy na wszystkich.– podkreślił. Łubinec kolejny raz skrytykował Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, który jego zdaniem nie wypełnia zadań, do których został powołany.
– zapytał.
Podziękowania dla Polaków
Przy okazji rozmowy z PAP Rzecznik Praw Obywatelskich podziękował Polsce za pomoc dla ogarniętej wojną Ukrainie i jej mieszkańcom. – powiedział Dmytro Łubinec.
Z Kijowa Jarosław Junko