Dziennik Gazeta Prawana logo

Już wiadomo, kiedy na Ukrainę trafią czołgi Challenger 2. Ben Wallace złożył obietnicę

30 stycznia 2023, 20:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brytyjski czołg Challenger 2
Brytyjski czołg Challenger 2/ShutterStock
Brytyjski minister obrony Ben Wallace potwierdził, że przekazane Ukrainie czołgi Challenger 2 trafią na linię frontu przed latem, ale nie sprecyzował, kiedy dokładnie to nastąpi. Przyznał natomiast, że siły zbrojne wymagają pilnego dofinansowania.

- To będzie przed latem, albo w maju - to będzie w pobliżu okresu wielkanocnego - mówił Wallace, zapytany w Izbie Gmin, kiedy 14 czołgów, których przekazanie ogłosił w połowie stycznia premier Rishi Sunak, trafi na Ukrainę. Wyjaśnił też, że ze względów bezpieczeństwa nie może przedstawić harmonogramu szkoleń ukraińskich żołnierzy w zakresie ich obsługi i serwisu.

W czwartek jeden z jego zastępców Alex Chalk mówił, że celem jest, by Challengery dostarczone zostały na Ukrainę przed końcem marca.

Armia “w pilnej potrzebie dofinansowania”

Wallace pytany był także o doniesienia stacji Sky News o potężnym niedoinwestowaniu sił zbrojnych, w tym zwłaszcza wojsk lądowych. Według cytowanych przez nią rozmówców, po dekadach cięć dokonywanych przez kolejne rządy, brytyjskie siły zbrojne nie byłyby w stanie skutecznie bronić kraju, a jeden z amerykańskich generałów miał jesienią zeszłego roku powiedzieć Wallace'owi, iż brytyjskie wojska lądowe nie stanowią już siły bojowej najwyższej klasy.

Do tej kwestii w Izbie Gmin bardziej konkretnie ustosunkował się inny wiceminister obrony James Heappey, który przyznał, że siły zbrojne potrzebują dofinansowania. - Myślę, że wszyscy mają jasność. Minister mówił wiele razy, podobnie jak ja i inni koledzy z ministerstwa, że seryjne niedoinwestowanie armii przez dziesięciolecia doprowadziło do punktu, w którym armia jest w pilnej potrzebie dofinansowania. Minister finansów i premier to rozumieją i nadchodzi budżet - powiedział Heappey.

Wallace później w rozmowie ze Sky News również zgodził się co do potrzeby dodatkowych środków dla sił zbrojnych, ale wskazał, że rząd już inwestuje 34 mld funtów w plan wyposażenia armii w okresie od teraz do 2033 roku. Jak wyjaśniał, krytyka, że nie dzieje się to teraz jest nieuzasadniona. - Na ziemi są mniej więcej tylko dwa kraje, które mogą utrzymać linie produkcyjne niemal ciągle - to Chiny i Stany Zjednoczone. Oczywiście możemy starać się kupować z zagranicy, ale wtedy nie będzie brytyjskiego przemysłu obronnego i lotniczego i niekoniecznie będziemy mogli dać naszym żołnierzom sprzęt, którego dokładnie chcą, więc zawsze musimy to zbalansować - powiedział.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj