Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedna światowa waluta ONZ zamiast dolara

25 stycznia 2009, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Kazachstanu wie, jak sobie poradzić ze światowym kryzysem gospodarczym. Nursułtan Nazarbajew zaproponował wprowadzenie jednej światowej waluty. Moneta bita przez ONZ miałaby zastąpić „niedemokratyczny” dolar i zapobiec recesji.

O oryginalnym pomyśle przywódcy azjatyckiego kraju świat dowiedział się w sobotę podczas kazachsko-indyjskiego szczytu gospodarczego. "Sposób na kryzys jest taki: powinniśmy mieć jedną zupełnie sprawiedliwą światową walutę. A nie jednego emitenta, jak to się dzieje w tej chwili" - mówił Nursułtan Nazarbajew.

"Jest to waluta (dolar - red.) niedemokratyczna, nie wolna, niekonkurencyjna i pozbawiona kontroli. Zamiast tego wszystkie kraje świata powinny się porozumieć i wprowadzić swój pieniądz" - dodał.

Jej emisją i kontrolą zajmowałyby się odpowiednie komisje ONZ. Według szacunków Narodów Zjednoczonych to właśnie Kazachstan po Ukrainie i Rosji najbardziej ucierpi na światowym kryzysie gospodarczym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj