Proszek nieznanego pochodzenia został wykryty w środę w listach wysłanych do 18 z 21 szwedzkich urzędów wojewódzkich (Laensstyrelsen) - poinformowała policja. Zarządzono ewakuację, która sparaliżowała pracę administracji rządowej w regionach.
Kilku urzędników mających kontakt z substancją trafiło do szpitala na odkażanie i obserwację. Nie ma doniesień o uszczerbku na zdrowiu.
Policja bada tajemnicze listy
Jak przekazała policja, trwają badania zawartości tajemniczych listów.
Pierwszy alarm miał miejsce w środę rano z urzędu w Vaesteras (miasto w środkowej Szwecji), a następnie podobne informacje nadeszły z kolejnych województw - podkreślił reporter telewizji SVT Sebastian Rudolfsson.
W mieście Lulea na północy Szwecji proszek opisano jako "biały, podobny do cukru".
Szwedzka administracja rządowa ma 21 przedstawicielstw regionalnych w stolicach hrabstw.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP