Ministerstwo zareagowało w ten sposób na słowa Orbana, który stwierdził, że Ukraina "pod względem finansowym jest krajem nieistniejącym", Europa musi finansować wiele ukraińskich potrzeb, a bez wsparcia partnerów wojna by się od razu zakończyła.
Reakcja MSZ
Nikołenko ocenił, że jest to "kolejna antyukraińska wypowiedź", którą pozytywnie odebrano w Moskwie.
To cyniczne, że węgierskie władze wypowiadają się o sprawach finansowych innych krajów, podczas gdy same Węgry otrzymują spore pieniądze od Unii Europejskiej na wsparcie swojej stabilności gospodarczej - napisał rzecznik MSZ na Facebooku.
Wzywamy Wiktora Orbana, by spojrzał prawdzie w oczy: wsparcie Ukrainy to nie jest dobroczynność. Wspierając Ukrainę, Europa inwestuje przede wszystkim w swoje własne bezpieczeństwo - podkreślił Nikołenko.
Jak dodał, "węgierskie władze mają być wdzięczne za to, że na tle bezprecedensowej rosyjskiej agresji Ukraińcy, za cenę życia, utrzymują pokojowe niebo nad Budapesztem i innymi europejskimi miastami".
W dzienniku od 2020 r. W serwisie zajmuje się głównie poszukiwaniem i opisywaniem najświeższych wiadomości z kraju i świata.
Wcześniej w Radiu ZET tworzyła od początku dział „gospodarka”. Studiowała "Edukację medialną i dziennikarstwo" na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Warszawianka, której największą pasją są zwierzęta.