"Według ministerstwa jednostki ćwiczą umiejętności taktycznego strzelania i poruszania się na polu bitwy. Ponadto rezerwiści nabywają umiejętności inżynierskie i medycyny taktycznej" - napisano w depeszy agencji BiełTA. Jak dodano, najemnicy są "instruktorami w niektórych dyscyplinach wojskowych".
Do tej pory tylko spekulowano o obecności członków Grupy Wagnera na Białorusi. Po "marszu na Moskwę" 24 czerwca Jewgienij Prigożyn miał otrzymać gwarancję bezpieczeństwa od dyktatora Białorusi Alaksandra Łukaszenki.
Według informacji niezależnych mediów lider najemników wciąż pozostaje na terenie Federacji Rosyjskiej.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.