Wszyscy chcieli wyjechać z miasta. Wszyscy wpadli na ten pomysł jednocześnie. Efekt? 20-milionowa brazylijska metropolia Sao Paulo stanęła w korku. Jego długość to prawie 300 kilometrów.
To absolutny światowy rekord. Do powstania gigantycznego zatoru przyczyniło się prawie 1,5 mln kierowców. Wszyscy chcieli wyjechać z miasta w przeddzień Bożego Ciała.
Do utrudnień w ruchu przyczynił się zarówno padający przez kilka godzin deszcz, jak i duża liczba kolizji na drogach.
Poprzedni rekord padł w maju 2008 roku, gdy na ulicach Sao Paulo powstał korek o łącznej długości 266 kilometrów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|