Dziennik Gazeta Prawana logo

Na kogo może liczyć Putin w Europie? FAZ wskazuje sojuszników na Bałkanach

15 sierpnia 2023, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/shutterstock
Prezydent Rosji Władimir Putin może w Europie polegać na trzech sojusznikach, z których dwóch znalazł na Bałkanach - zwraca uwagę niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Jednym z nich są władze należących do UE Węgier, kolejnym jest państwo do UE kandydujące - Serbia - a trzecim władze stanowiącej niemal połowę Bośni i Hercegowiny Republiki Serbskiej - wyjaśnia "FAZ".

Dziennik podkreśla, że "najbardziej bezkompromisowo z Moskwą związał się Milorad Dodik, prezydent większościowo serbskiej jednostki autonomicznej BiH - Republiki Serbskiej". "Moskwie podobają się jego kroki prowadzące do ewentualnej secesji; jest wspierany przez Rosję, Serbię oraz Węgry" - zaznacza autor tekstu.

"FAZ" zauważa, że chociaż prezydent Serbii Aleksandar Vuczić nie jest tak bardzo otwarcie zorientowany na Rosję jak Dodik, to jednak kontrolowane przez władze media jako prawdziwych przyjaciół tego kraju prezentują Rosję i Chiny.

Serbia z jednej wsparła rezolucje potępiające rosyjską inwazję na Ukrainę, z drugiej jednak odmawia przyłączenia się do zachodnich sankcji i popiera Rosję tam, gdzie może - wskazuje niemiecki dziennik.

Prorządowe media bombardują obywateli antyzachodnimi treściami; to niestety przynosi efekt - większość Serbów sprzeciwia się obecnie przyłączenia kraju do UE - podaje "FAZ". Zwraca uwagę, że ze względu na politykę rządu przebywający w Serbii opozycyjni aktywiści z Rosji "coraz silniej odczuwają presję serbskich władz", w tym ryzyko wycofania pozwolenia na pobyt.

Berliński "Tageszeitung" podkreśla bierność Niemiec w relacjach z prorosyjskimi i nacjonalistycznymi politykami na Bałkanach. - Kiedyś wyraźnie antynacjonalistyczna minister spraw zagranicznych Niemiec (Annalena Baerbock) milczy. Zastanawia fakt, czy Berlin naprawdę chce, by polityką wobec regionu sterowali dyplomacji z USA, UE czy Węgier - napisano.

Jedynym państwem, który mógłby zaprowadzić na Bałkanach porządek, są Niemcy ponieważ ma najbardziej rozwiniętą współpracę gospodarczą z Chorwacją, BiH i Serbią - ocenia dziennik "Berliner Zeitung".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj