Niezależny rosyjski kanał Astra na Telegramie podał, że do incydentu doszło w rejonie miejscowości Kotłubań, gdzie znajduje się baza materiałowo-zaopatrzeniowa Południowego Okręgu Wojskowego. Kijów nie skomentował doniesień o incydencie, o który strona rosyjska oskarżyła Ukrainę.
Jak relacjonuje UNIAN, media rosyjskie utrzymują, że dron został zestrzelony i nie spowodował zniszczeń. Zauważają przy tym, że od początku wojny nie doszło do ataków dronów w obwodzie wołgogradzkim.
Wcześniej w czwartek władze Rostowa nad Donem, gdzie mieści się sztab Południowego Okręgu Wojskowego, ogłosiły, że obrona powietrzna zestrzeliła tam dwa drony.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.